W Poznaniu powstanie Ogólnopolskie Centrum Sportów Plażowych?

W ostatnich tygodniach w środowisku siatkarskim jest głośno o projekcie zadaszenia boisk do sportów plażowych w Poznaniu. Jakie są szanse na powodzenie inwestycji?
Wizualizacja: Miasto Poznań, POSiR

O tym, że potrzeba stworzenia takich obiektów istnieje, wiemy od dawna. We wszystkich większych miastach Polski plażowicze z nadzieją czekają na ruchy podmiotów publicznych w tej sprawie. Popyt jest na tyle duży, że na kilka istniejących krytych boisk m.in w Gliwicach czy w Spale, zjeżdżają się zawodniczki i zawodnicy z całego kraju, pokonując setki kilometrów, aby tylko poczuć piasek pod stopami w okresie zimowym.

Wiele osób amatorsko grających jesienią i zimą na halach otwarcie deklaruje, że z chęcią zamieniłoby grę w siatkówkę halową, na całoroczne granie na piasku, jeśli byłaby możliwość. Często argumentują to zmniejszeniem obciążeń związanych ze skakaniem na twardym podłożu, czy też zwyczajnie tęsknotą do swojej ulubionej dyscypliny, jaką jest plażówka.

Przypomnijmy tylko, Polska jest daleko w tyle za sąsiadami, jeśli mowa o całorocznej infrastrukturze. W samej Pradze (Czechy) krytych boisk jest około 60, w Berlinie ponad 40. W całym naszym kraju można naliczyć jedynie 12, w tym 4, z których korzysta Kadra Polski. Są to Gliwice (3), Spała (4, boiska kadrowe), Kraków (1), Olsztyn (1), Warszawa (3).

Obecnie najwięcej szans na powodzenie i realizację plażowej inwestycji obserwuje się w Poznaniu. Miasto Poznań, Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, przy współudziale organizacji Proskos i Piach i Podróże, stworzyły i sfinansowały projekt całorocznego zadaszonego kompleksu czterech boisk. 

Obiekt miałby być zlokalizowany przy istniejących czterech boiskach otwartych Piach i Podróże, a więc docelowo w miejscu inwestycji, kortów byłoby nawet 8. W projekcie zawarto m.in. system grzewczy poprzez podgrzewanie piasku, podnoszone ściany celem użytkowania obiektu również w okresie letnim, czy też wysokość przystosowaną do organizacji imprez międzynarodowych. Siatkówka nie byłaby jedyną uprawianą dyscypliną. Obiekt umożliwiłby grę również w tenisa plażowego, piłkę ręczną plażową, czy beach soccer. Planowane są także inne aktywności, jak zumba, zajęcia z przygotowania motorycznego, joga, czy crossfit na piasku.

Stan prac jest na tyle zaawansowany, że projekt ma już pozwolenie na budowę, które obowiązuje przez najbliższe dwa lata. Wcześniej dokonano niezbędnych pomiarów geodezyjnych. 

Taki obiekt to ogromna szansa na rozwój siatkówki plażowej w Polsce. Odpowiadamy na rosnący popyt. W samym Poznaniu i okolicach są tysiące plażowiczów, którzy przyszliby pograć na takich całorocznych boiskach. Otrzymaliśmy rekomendację od Polskiego Związku Piłki Siatkowej, z którym współpracujemy. Chcemy pomóc wychowywać kolejne olimpijki i olimpijczyków, wspierać Szkoły Mistrzostwa Sportowego w naborach do Kadry, a także promować sporty plażowe w środowiskach amatorskich, które są nieskończenie duże. Liczę, że rozmowy w najbliższych miesiącach przyniosą dobre wieści i ta inwestycja stanie się możliwa do zrealizowania - mówi nam Marcin Szczechowicz, prezes Akademii Proskos i właściciel Piach i Podróże.

Na ten moment trwają rozmowy o pozyskaniu środków na pełne sfinansowanie inwestycji. Jak będzie zielone światło, to można w zasadzie wbijać przysłowiową “łopatę”.

Czytaj również