Vienna Major: Prudel/Szałankiewicz bliżej turnieju głównego

We wtorek rozegrano pierwszą rundę spotkań w kwalifikacjach do turnieju głównego Vienna Major. Wzięły w nim udział dwie polskie pary męskie. Mariusz Prudel i Jakub Szałankiewicz wygrali z tureckimi siatkarzami i w środę zagrają o przepustkę do main draw. Natomiast po jednym rozegranym meczu z turniejem pożegnali się Maciej Rudol i Kacper Kujawiak, których z zawodów wyeliminowali Amerykanie.
FIVB

Duet Prudel/Szałankiewicz musiał sporo się napracować, by mecz z Turkami zakończyć sukcesem. Tak naprawdę polska dwójka prowadziła grę według swojego rytmu od początku spotkania. Biało-czerwoni wypracowali kilkupunktową przewagę, która po udanej serii wynosiła pięć punktów (9:4). Rywale gonili wynik, ale cały czas trzymali się z tyłu. Polacy próbowali po raz kolejny uzyskać bezpieczną odległość punktową (15:12), ale za każdym razem duet z Turcji gonił wynik. W samej końcówce partii premierowej przeciwnicy trochę przy pomocy Polaków wyszli na prowadzenie i nie wypuścili tej szansy z rąk, kończąc seta wygraną. W kolejnej odsłonie po raz kolejny to biało-czerwoni prowadzili grę (7:4, 10:6, 12:9) i tym razem udało im się utrzymać równy poziom, a także dystans do samego końca. Tym bardziej, że w ostatnich minutach tej części meczu Turcy oddali pole polskiej dwójce, która wygrała partię bardzo szybko – do 12. Tie-break rozpoczęli lepiej reprezentanci Turcji (3:1), ale szybko do głosu doszli Mariusz Prudel i Jakub Szałankiewicz. Polska dwójka po udanej serii odskoczyła na 9:6 i już nie oddała inicjatywy do samego końca. Choć jeszcze w końcówce rywale zerwali się do walki – Polacy zakończyli mecz zwycięstwem. W drugiej rundzie kwalifikacji biało-czerwoni zagrają w środę.

Urlu/Mermer (TUR) – Prudel/Szałankiewicz (POL) 1:2 (21:19, 12:15, 13:15)

Druga polska dwójka, która zagrała w eliminacjach nie miała łatwej przeprawy z Amerykanami Kolinske/Evans. Choć od pierwszego gwizdka sędziego dość długo trwała wyrównana walka, a na tablicy wyników najczęściej widniał remis, to z czasem coraz skuteczniej zaczął radzić sobie duet zza oceanu odskakując na trzy punkt (10:7, 12:9). W połowie seta Amerykanie zupełnie zdominowali boisko, a Polacy nie radzili sobie ze swoją grą, co dało parze z USA prowadzenie 17:10. Kolinske/Evans dograli spokojnie partię do końca i objęli prowadzenie w meczu. Drugą odsłonę ponownie rozpoczęła gra „na styku” i przez długi czas żaden z teamów nie był w stanie „liderować”. Maciejowi Rudolowi i Kacprowi Kujawiakowi z czasem udało się przejąć na chwilę inicjatywę, a polska dwójka wyszła na dwupunktowe prowadzenie 13:11. Biało-czerwoni nie utrzymali jednak tej tendencji i niedługo później, to rywale byli na prowadzeniu 19:17. Polacy nie zdołali im już zagrozić, przegrywając mecz w dwóch partiach.

Rudol/Kujawiak (POL) – Kolinske/Evans (USA) 0:2 (13:21, 18:21)

źródło: siatka.org

Czytaj również