MŚ Hamburg: Niepokonani Polacy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa

6 meczów – 6 zwycięstw. To bilans Polaków po piątym dniu Mistrzostw Świata w Hamburgu. Grzegorz Fijałek i Michał Bryl oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak wygrali swoje grupy i pewnie wkroczyli w fazę play-off turnieju.
Fot. FIVB

Wtorek był dniem ostatnich meczów grupowych Polaków. Zwycięstwo w grupach dawałoby Polakom duże lepsze rozstawienie w fazie pucharowej, która rozpocznie się w czwartek. Z 48 drużyn bezpośrednio awansuje 28. Pozostałe 4 zostaną wyłonione w jutrzejszych meczach lucky losers. Łącznie daje to 32 ekipy zaczynające od 1/16 finału.

Grzesiek i Michał podejmowali swoich pogromców z warszawskiego World Touru. Łotysze Plavins/Tocs są dobrze znani polskim duetom, ponieważ w ostatnim sezonie rywalizowali między sobą wiele razy. Gra od początku spotkania była bardzo zacięta. W pierwszym secie lepsi okazali się Polacy, w drugim minimalnie lepsi siatkarze z Łotwy. Prawdziwa wojna rozpętała się w tie-breaku. Nie zabrakło także spięć na siatce przy stanie 12:10 dla Grześka i Michała. Trwała wymiana ciosów, jednak ostatecznie to po udanym bloku Bryla polska kadra i kibice mogła cieszyć się z ważnego zwycięstwa.

W drugim „polskim” spotkaniu Kantor/Łosiak podejmowali znany amerykański duet Gibb/Crabb. Była to powtórka z Wiednia z 2017 roku, kiedy również w ostatnim meczu grupowym Piotrek z Bartkiem stanęli naprzeciwko graczom z USA. Wtedy Polacy zwyciężyli po tie-breaku, tym razem potrzebowali zaledwie dwóch setów. Bardzo dobra gra w zagrywce i obronie, pozwoliła w każdym z setów złapać bezpieczną przewagę. Ostatecznie przy stanie 20:19 Bartek popisał się udanym sideoutem i polska para potocznie znana jako „polish buick hands” awansowała do 1/16 finału bez starty seta w fazie grupowej.

Jutro Polaków czeka dzień przerwy. W czwartek wracają do gry i jak zapowiadają – będą z całych sił walczyć o medale.


Wyniki:

Fijałek/Bryl - Plavins/Tocs LAT 2:1 (21:18, 18:21, 20:18)

Kantor/Łosiak - Gibb/Crabb USA 2:0 (21: 17, 21:19)

 

Czytaj również