Finały WT: Fijałek i Bryl wygrywają w 3 setach

Druga z polskich par występujących w hamburskich finałach cyklu FIVB Beach Volleyball World Tour – Grzegorz Fijałek i Michał Bryl – rozpoczęła zmagania od ciężkiej przeprawy z Holendrami. Biało-czerwoni zapisali zwycięstwo na koncie, ale dopiero po rozegraniu tie-breaka.
FIVB

Całe spotkanie bardzo udanie rozpoczęło się dla Polaków. Po skutecznym bloku Michała Bryla i punktującej zagrywce Grzegorza Fijałka biało-czerwoni prowadzili 3:0. W kolejnych akcjach gra na boisku toczyła się punkt za punkt, obie pary skuteczne ataki przeplatały błędami. Wszystko to działo się jednak przy prowadzeniu polskiej pary – 11:8 po błędzie w ataku Brouwera. W dalszej części seta Fijałek „poczęstował” rywali dwoma asami serwisowymi, a przewaga reprezentantów Polski była już znaczna (17:11). Holendrzy zerwali się jeszcze do walki, a serwisem odrobić straty próbował Meeuwsen (14:17). Polacy atakowali jednak skutecznie i dowieźli bezpieczną nadwyżkę do końca, wygrywając partię premierową do 16.

Po wyrównanym początku seta drugiego dobre akcje w ataku i bloku Bryla dały biało-czerwonym znaczną przewagę (9:5). Tym razem jednak holenderska dwójka rozpoczęła skuteczny pościg. Jej udane kontry zaczęły odrabiać straty, a po bloku Meeuwsena był już remis 11:11. W kolejnej akcji jego partner po raz kolejny kontratakował i to „pomarańczowi” byli na prowadzeniu. Holendrzy ewidentnie złapali wiatr w żagle, grali skuteczniej i pewniej. Polakom ciężko było przebić się przez blok Meeuwsena, w wyniku czego rywale prowadzili 19:16 i nie oddali już inicjatywy, doprowadzając do tie-breaka.

Partię decydującą rozpoczęła koncertowa gra Fijałka w polu zagrywki i Bryla na siatce – w ataku i bloku, a także za linią końcową. Dzięki temu biało-czerwoni odskoczyli już w pierwszych akcjach (5:1). To pozwoliło im na prowadzenie ich własnej gry, co przy wysokiej skuteczności zbliżało ich do wygranej w całym starciu. Gra punkt za punkt przy nadwyżce Polaków trwała przez jakiś czas, natomiast im bliżej seta, tym coraz łatwiej przychodziło im zdobywanie punktów. Po bloku Bryla było 12:7. Ostatnie punkty w meczu biało-czerwoni uzyskali po błędach rywali, trzeciego seta wygrywając bardzo pewnie.

Brouwer/Meeuwsen (NED) – Fijałek/Bryl (POL) 1:2 (16:21, 21:19, 9:15)

źródło: siatka.org

Czytaj również