Finały WT: Fijałek i Bryl ponownie wygrywają

Za Grzegorzem Fijałkiem i Michałem Brylem trzecie spotkanie w turnieju finałowym cyklu FIVB Beach Volleyball World Tour. Polska dwójka zapisała na swoim koncie drugie zwycięstwo w zawodach, pokonując w ciężkim starciu reprezentantów Hiszpanii – parę Herrera/Gavira.
FIVB

Od początku obie pary postawiły na uderzenie – co nie tylko skutkowało widowiskowymi atakami, ale także błędami, wynikającymi z podejmowanego ryzyka. Praktycznie cały czas obie pary grały na styku, a gdy udanie kontrę skończył Grzegorz Fijałek, Polacy prowadzili 9:8. W kolejnych akcjach do głosu doszli Hiszpanie, a serię ich punktów zakończył błędem Fijałek. To rywale prowadzili wtedy 11:9 i dalej kontynuowali swoją dobrą grę. Herrera punktował serwisem, a następnie m.in. dwa razy zatrzymał polskie ataki blokiem. Przeciwnicy pozwolili biało-czerwonym zdobyć do końca seta zaledwie jeden punkt, dominując na boisku w pełni. Partię zakończył atak Gaviry, poprzedzony jego asem serwisowym.

Podrażnieni Polacy rozpoczęli kolejną odsłonę od mocnych i pewnych ataków, co przy punkcie po autowym zbiciu rywala dało im prowadzenie 4:0. Co prawda autowy atak Michała Bryla zminimalizował prowadzenie biało-czerwonych, ale za moment Fijałek odpowiedział atakiem, a blokujący polskiej pary punktował zagrywką. Następnie Gavira posłał swoje uderzenie w aut i na koncie reprezentantów naszego kraju ponownie była czteropunktowa nadwyżka (10:6). Podwyższył ją za moment kolejny błąd Hiszpana (13:8). Tym razem to polska dwójka rozdawała karty na boisku, a przeciwnicy nie potrafili poradzić sobie z ich świetną grą. Mocno we znaki swoimi zagrywkami dał im się Bryl, który pomiędzy dwoma asami serwisowymi punktował także blokiem (19:10). Kropkę nad i w tej partii postawił natomiast jego skuteczny atak.

Seta decydującego rozpoczęła długa gra punkt za punkt i żadna z par nie była w stanie wyraźnie przejąć inicjatywy. Najczęściej na tablicy wyników widniał remis. Zmieniło się to, gdy w polu zagrywki stanął Fijałek (9:7). Choć nadal trwała niezwykle wyrównana walka, to jednak biało-czerwoni nie pozwolili przeciwnikom doprowadzić do remisu. Piłkę meczową polska dwójka wypracowała atakiem Fijałka, a cały mecz od razu zakończył błąd przeciwników.

Herrera/Gavira (ESP) – Fijałek/Bryl (POL) 1:2 (21:13, 12:21, 12:15)

źródło: siatka.org

Czytaj również