Turniej w Phnom Penh ma
rangę turnieju dwugwiazdkowego z pulą 25 000 dolarów. Do Kambodży
przyleciało kilka znanych nazwisk zagranicznych, jak świeżo upieczeni
Mistrzowie Azji, Australijczycy McHugh/Schumann, Włosi Ranghieri/Ingrosso oraz młode wschodzące
gwiazdy szwedzkiego beach volleya Ahman/Hellvig.
Jeśli chodzi o skład
Polaków, to można wyróżnić dwie grupy. Pierwszą - sześcioosobową ekipę kadrową,
której dowodzi trener Mateusz Radojewski i która na co dzień trenuje w Spale
oraz drugą - duet Michał Korycki/Piotr Janiak.
Kadrowicze są mieszanką
doświadczenia i młodości. Maciej Rudol, Jakub Szałankiewicz czy Mariusz Prudel
stanowią trzon, a do każdego z nich dobrano po jednym młodym, dobrze
prosperującym graczu, który jest nadzieją dla polskiej plażówki. Właśnie w
takich kategoriach należy postrzegać Miłosza Kruka, Dominika Poznańskiego czy
Mikołaja Miszczuka. Ten ostatni zresztą medal World Tour wygrany z Mariuszem
Prudlem w Malborku już ma.
Para Michał Korycki /
Piotr Janiak do Kambodży wybrała się na własną rękę, bez wsparcia PZPS. Jednak
Panowie wcale nie są na przegranej pozycji, obaj zaliczali już udane czy nawet
bardzo udane występy w World Tour. Janiak w parze z Brożyniakiem zdobyli złoto
w Iranie w 2019 roku, a Korycki z Chiniewiczem zanotowali 4. miejsce we
wspomnianym wcześniej Malborku. Na co
dzień występują w innych zestawieniach, jednak teraz połączyli siły ze względu
na korzystniejszy dorobek punktowy.
Mimo, iż Polacy
przyjechali z „dwóch różnych obozów”, na miejscu trzymają się i trenują razem.
Harmonogram gier na jutrzejsze eliminacje zapowiada się następująco:
Eliminacje - runda 1:
Janiak/Korycki - Fecteau-Boutin/Reka CAN - godz. 5:00
Kruk/Szałankiewicz - Manas Sedlak CZE - godz. 6:40
Pary Rudol/Poznański oraz Prudel/Miszczuk mają zapewniony udział w turnieju głównym i do rywalizacji przystąpią w piątek.
O wynikach będziemy
informować na bieżąco za pośrednictwem naszego fanpejdża. Bądźcie czujni!