W sumie w trzech spotkaniach mogliśmy dziś oglądać biało-czerwonych. Szybko, bo już w pierwszej rundzie eliminacji z turniejem pożegnali się Miłosz Kruk i Jakub Szałankiewicz, którzy w dwóch setach ulegli Czechom.
Prawdziwy horror zafundowali sobie za to Michał Korycki i Piotr Janiak. Przy ogromnym upale stoczyli dwa trzysetowe pojedynki. W pierwszym z nich, podejmując Kanadyjczyków, wyszli spod topora i zwyciężyli 16:14 w tie-breaku. W drugim, przeciwko znanym sobie zachodnim sąsiadom, zabrakło im już sił w decydującej partii i niestety musieli uznać wyższość rywala, co oznaczało pożegnanie z turniejem.
Jutro do gry wkraczają dwie pozostałe polskie pary Rudol/Poznański oraz Prudel/Miszczuk.
Relacja niezmiennie na naszym Facebooku oraz Instagramie.
Wyniki:
Janiak/Korycki - Fecteau-Boutin/Reka CAN 2:1 (21:13, 12:21, 16:14)
Janiak/Korycki - Sowa/Pfretzschner GER 1:2 (21:18, 19:21, 10:15)
Manas/Sedlak CZE - Kruk/Szałankiewicz 2:0 (21:12, 21:19)