Grzegorz Fijałek i Michał Bryl nadal utrzymują wysoką formę z turnieju Vienna Major. W swoim pierwszym meczu czterogwiazdkowego turnieju w Moskwie biało-czerwoni pokonali duet z Austrii. Fijałek i Bryl znakomicie weszli w pierwszy mecz dnia, w premierowej odsłonie kompletnie zdominowali boiskowe wydarzenia. Grali znakomicie w obronie, ataku czy zagrywce i w konsekwencji pozwolili rywalom zdobyć zaledwie dziewięć punktów. W drugiej partii gra Polaków nieco się zacięła, a z kolei Austriacy poprawili się w każdym elemencie. Zbudowali sobie kilkupunktową przewagę i nie oddali jej już do końca seta. W tie-breaku jednak to Grzegorz Fijałek i Michał Bryl narzucili przeciwnikom swój styl gry, szybko odskoczyli na kilka oczek i nie oddali prowadzenia już do końca meczu.
W drugim starciu rywalami Michała Bryla i Grzegorza Fijałka byli Rosjanie – Ilja Leszukow i Kontantin Semenow. O wyniku spotkania ponownie decydował tie-break. Polacy dobrze weszli w ten pojedynek. Rozpoczęli go bowiem od zwycięstwa w inauguracyjnej partii 21:17. Rosyjski duet wcale nie zamierzał jednak składać broni i w drugiej odsłonie to para Semenow/Leszukow przejęła inicjatywę. Gospodarze pewnie wygrali tego seta, bo aż 21:14. Tie-break ponownie należał jednak do biało-czerwonych. Bryl i Fijałek postawili w tym meczu kropkę nad i, wygrywając trzecią partię 15:11.
Bryl/Fijałek POL – Winter/ Hörl AUT 2:1 (21:9,17:21, 15:8)
Bryl/Fijałek POL – Semenow/Leszukow RUS 2:1 (21:17, 14:21, 15:11)
źródło: siatka.org