WT Itapema: wygrana Kantora i Łosiaka, przegrana Rudola i Kujawiaka

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak od wygranej rozpoczęli zmagania w brazylijskiej Itapemie. Biało-czerwoni pokonali duet gospodarzy – Ramon Gomes/Fernando. Druga polska para, czyli Kacper Kujawiak i Maciej Rudol zaczęli turniej od porażki, spotkanie z parą z Norwegii zaczęli bardzo dobrze, mieli nawet szansę na wygraną 2:0, ale decydująca faza meczu należała już do Andersa Berntsena Mola i Christiana Sandlie Søruma.
FIVB

Pierwszymi rywalami Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka w fazie grupowej byli przedstawiciele Brazylii – Ramon Ferreira Gomes oraz Fernando Magalhaes. Początek pojedynku należał do biało-czerwonych, którzy szybko odskoczyli od rywali na pięć oczek. W kolejnych minutach trwała walka cios za cios, ale Polacy kontrolowali boiskowe wydarzenia. Mogli liczyć na błędy rywali, a sami lepiej spisywali się na zagrywce, jak i na siatce. W końcówce premierowej odsłony ich przewaga jeszcze się powiększyła, a siatkarze z Ameryki Południowej nie mogli znaleźć sposobu na zatrzymanie Kantora i Łosiaka. W końcówce biało-czerwoni dzielili i rządzili na piasku, triumfując 21:12.

W drugiej odsłonie Polacy nie zamierzali zwalniać tempa. stosunkowo szybko ponownie zaczęli odskakiwać od Brazylijczyków, najpierw na dwa, a następnie na trzy oczka. Ale tym razem gospodarze zmagań nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, próbowali odpowiadać rywalom udanymi akcjami. Jednak brakowało im siatkarskich argumentów, by dotrzymać kroku Kantorowi i Łosiakowi. Biało-czerwoni pewnie kroczyli do sukcesu. Ostatecznie równie wysoko wygrali, bo do 13, odnosząc przekonujące zwycięstwo.

grupa C:

Kantor/Łosiak POL – Ramon Gomes/Fernando BRA 2:0 (21:12, 21:13)

Polska para szybko w premierowej odsłonie za sprawą udanych zagrań w ataku, obronie czy zagrywce wypracowała sobie przewagę 13:8. Przewagę tę Maciej Rudol i Kacper Kujawiak utrzymywali już do końca seta, a nawet jeszcze ją powiększyli (20:13, 21:14).

Początek drugiego seta był wyrównany, ale to Kujawiak i Rudol odskoczyli na 5:3. Rywale jednak odrobili straty, a nawet prowadzili 13:12. Wynik oscylował wokół remisu, ale wkrótce Rudol i Kujawiak przeważali już 18:15. Mol/Sorum wyrównali jednak na 19:19 i ostatecznie okazali się lepsi w grze na przewagi (22:20).

Początek decydującej partii był wyrównany (3:3). Wkrótce jednak para norweska odskoczyła na 8:4. Rozpędzeni Mol i Sorum nie pozwalali Kujawiakowi i Rudolowi praktycznie na nic dominując w każdym elemencie (14:8, 15:9).

grupa H:

Mol/Sorum NOR – Rudol/Kujawiak POL 2:1 (14:21, 22:20, 15:9)

źródło: siatka.org

Czytaj również