Maciej Rudol wraz z Jakubem Szałankiewiczem nie polecieli do Brazylii, za to udali się do Turcji na dwugwiazdkowy turniej w Aydin. Polacy, rozstawieni z numerem szóstym, gładko pokonali swoich grupowych rywali i zameldowali się w ćwierćfinale. Tam, po dramatycznym boju pokonali Norwegów 16:14 w tie breaku, co dało im awans do strefy medalowej. Dziś rano w dwóch setach odprawili Holendrów Boutera i Penningę i tym samym ich drugi wspólny medal Pucharu Świata stał się faktem. Pytanie brzmi czy będzie to złoty, czy srebrny.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego jak prowadziliśmy grę w półfinale. Pierwszy set był dosyć wyrównany, ale wytrzymaliśmy taką grę i w końcówce przejęliśmy inicjatywę, której nie oddaliśmy już przez cały drugi set, co było naszym planem. Na finał jesteśmy w bojowych nastrojach, chcemy zakończyć zwycięstwem ten dobry turniej w naszym wykonaniu” – powiedział napiachu.pl Maciej Rudol.
W finale Maciej i Kuba podejmą włoski duet Ranghieri/Caminati. Transmisja z tego spotkania w Polsacie Sport Extra o godzinie 15:00.