World Tour Moskwa: koniec przygody Polaków

Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz, którzy wczoraj awansowali do ćwierćfinału turnieju World Tour, dziś w tej fazie przegrali z rosyjską parą Liamin/Krasilnikow i odpadli z turnieju. O awans do półfinału po południu walczyć będą jeszcze Michał Bryl i Grzegorz Fijałek.

FIVB

W ćwierćfinale turnieju World Tour w Moskwie Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz zmierzyli się z silną para z Rosji – Nikita Liamin/Wiaczesław Krasilnikow. Rywale od początku spotkania prezentowali się nieco lepiej i nasi siatkarze musieli gonić wynik. Niestety, w pierwszym secie t sztuka im się nie udała i przegrali do 18. Fatalnie w kolejną partię weszli niestety biało-czerwoni i rywale bardzo szybko im uciekli. Rosjanie powiększali przewagę, a nasi reprezentanci nie mogli przełamać ich dominacji. Mimo zdobycia kliku punktów z rzędu w końcówce Polacy przegrali wysoko do 15 i pożegnali się z turniejem.

O godzinie 17:00 na boisko wybiegli Michał Bryl i Grzegorz Fijałek. Ich rywalami w meczu o awans do czołowej czwórki byli Amerykanie Nicholas Lucena i Philip Dalhausser. W pierwszym secie nasi siatkarze dzielnie dotrzymywali kroku doświadczonym i utytułowanym rywalom, ale cały czas musieli gonić wynik. Trochę zabrakło czasu, Amerykanie w końcówce nie chcieli się mylić i ostatecznie Polacy przegrali w końcówce 19:21. W drugim secie biało-czerwoni ruszyli do walki z animuszem i to oni zaczęli dyktować warunki gry. Fijałek i Bryl grali bardzo dobrze, ofiarnie w obronie, czego efektem była nieznaczna przewaga, która dowieźli do końca. Polacy wygrali do 18 i wyrównali stan spotkania. Niestety, tie-brek nie zaczął się dla nich dobrze. Amerykanie szybko uzyskali przewagę i grali już potem bardzo spokojnie. Nasi reprezentanci nie byli w stanie już im zagrozić i przegrali ostatecznie do 8, również żegnając się z turniejem na etapie ćwierćfinału.

Ćwierćfinały:

  • Rudol/Szałankiewicz (POL) – Liamin/Krasilnikow (RUS) 0:2 (18:21, 15:21)
  • Lucena/Dalhausser (USA) – Bryl/Fijałek (POL) 2:1 (21:19, 18:21, 15:8)

Źródło: siatka.org

Czytaj również