Cztery dni plażowego święta w Zbąszyniu dobiegły końca. Podczas Obłędnej Plaży mogliśmy oglądać siatkówkę plażową na najwyższym poziomie, natomiast organizacyjnie poprzeczka została zawieszona jeszcze wyżej. W turnieju mężczyzn zwyciężyli Piotr Łukasik i Marcin Ociepski, natomiast wśród kobiet złoto wywalczyły Doroty Strąg i Kasi Kociołek z Orlen Teamu
Niedzielne zmagania rozpoczęły się od spotkań
ćwierćfinałowych mężczyzn z prawej strony drabinki. Para Łukasik/Ociepski bez
większych problemów pokonała w dwóch setach duet Mariański/Pietraszko. Więcej
emocji zobaczyliśmy na drugim boisko, gdzie po zaciętym boju bracia Andrys zwyciężyli
w trzecim secie parę Dumek/Bercik. Zawodnicy Teamu Proskos zostawili na boisku
wiele zdrowia, czego efekty odczuli w meczu półfinałowym, w którym musieli
uznać wyższość drużyny Dzikowicz/Parcej, dla której było to pierwszy spotkanie
tego dnia. W drugim meczu półfinałowym zmierzyli się pary Ociepski/Łukasik oraz
Kiernoz/Malec. Bo znakomitej pogoni w końcówce pierwszego seta ostatecznie
triumfował duet dwóch „Bartków” 22:20. Dwie kolejne odsłony meczu przebiegły
jednak pod dyktando drużyny z Mazur i to ona zameldowała się w wielkim finale
zbąszyńskiej imprezy.
W samo południe wystartowało spotkanie o brązowy medal
Obłędnej Plaży kobiet. Po dość jednostronnym widowisku para Gromadowska/Kłoda
pokonała w dwóch setach siostry Balcerowicz (do 15 i 12). Większych emocji nie
było również w meczu finałowym turnieju kobiet. Jak przystało na drużynę
kadrową, Dorotą Strąg i Kasia Kociołek w dwóch setach pewnie zwyciężyły Magdalenę
Saad oraz Izabelę Soję (do 14 i 15).
O 13:00 rozpoczął się mecz o 3. miejsce w turnieju mężczyzn.
Naprzeciwko siebie stanęli bracia Andrys oraz dwóch Bartków (Malec i Kiernoz).
Obie drużyny znają się doskonale, dlatego kibice spodziewali się znakomitego
widowiska. Z pewnością się nie zawiedli. Po dramatycznym, ale pełnym wybitnych
zagrań tie-breaku oraz przerwie medycznej przy stanie 14:14 dla Bartka Malca, zwyciężyli
Roman i Adam Andrys 2:1 (15:21, 21:18, 24:22) dla których jest to największy
sukces w turniejach Grand Prix Polski.
Finał mężczyzn zapowiadał się nie mniej emocjonująco.
Pierwsze starcie przebiegło pod dyktando duetu Parcej/Dzikwowicz, który pewnie
wygrał 21:12. Kiedy wydawało się, że dominacja z pierwszego seta przełoży się
na pewne zwycięstwo w drugim, losy spotkania odwróciły efektowane zagrania
blokiem Piotra Łukasika i przyszło nam oglądać trzeci starcie w najważniejszym
spotkaniu turnieju. W tym secie mieliśmy również okazję oglądać siatkówkę
plażową na najwyższym poziomie. W dużym zmęczeniu i ognistych promieniach
słońca nad zbąszyńską plażą to właśnie para z Ostródy oraz Starych Jabłonek
wykrzesała więcej sił i tym samym złoty medal powędrował na szyje Marcina
Ociepskiego i Piotra Łukasika, którzy ostatecznie zwyciężyli 2:1 (-12, 15, 11)
Druga edycja Obłędnej Plaży przeszła do historii, jednak echo turnieju na długo zagości w plażowym środowisku. Poziom sportowy turnieju, dopięta na ostatni guzik organizacja oraz świetna atmosfera, o której na każdym kroku wspominali wszyscy zawodnicy, postawiły bardzo wysoko poprzeczkę na początku sezonu siatkówki plażowej. Miejmy nadzieję, że kolejne imprezy siatkarskie w 2017 roku dostarczą nam podobnych wrażeń, a biorąc pod uwagę, że sezon dopiero się rozkręca – możemy być spokojni o poziom sportowy tegorocznych rozgrywek na piachu.
Ćwierćfinały z prawej strony:
Półfinały mężczyzn:
Mecz o 3. miejsce kobiet:
Finał kobiet:
Mecz o 3. miejsce mężczyzn:
Finał mężczyzn: