Niedzielne zmagania Polacy zaczęli od meczu w drugiej rundzie, w której ich przeciwnikami byli Brazylijczycy. Nasi siatkarze nie mieli większych trudności z pokonaniem rywali, szczególnie w pierwszym secie, wygranym do 13. W kolejnej odsłonie spotkania para Maia/Adrielson zaprezentowała się już w nieco lepszej formie, nie doprowadzając jednak do tie-breaka. Tym samym, to Polacy triumfowali, zdobywając awans do ćwierćfinału. Na tym etapie biało-czerwoni ponownie trafili na parę z Ameryki Południowej, tym razem z Wenezueli. Zwycięstwo nad parą Tigrito/Peter okazało się być poza zasięgiem naszych graczy, którzy bardzo wysoko przegrali pierwszą partię. Druga również opierała się na dominacji naszych rywali, którzy już po 31 minutach cieszyli się z wygranej 2:0. Przegrana ta zakończyła udział polskiej pary w mistrzostwach świata u-21 w Szwajcarii.
Półfinały, mecz o 3. miejsce i finał odbędą się już w poniedziałek. O złoto walczyć będą duety z Norwegii, Meksyku, Brazylii i Wenezueli.