Trzeciego dnia Orlen Finału Mistrzostw Polski dobiegły końca turniejowe spotkania kobiet. Na najwyższym stopniu podium stanęły ponownie Monika Brzostek i Kinga Kołosińska. Nie zabrakło emocji również w turnieju mężczyzn, w którym rozegrano pierwsze spotkania ćwierćfinałowe.
Kociołek/Wardak w pierwszym dzisiejszym meczu podejmowały parę Soja/Wołoszyn. Wyrównana walka po obu stronach boiska okazała się jednak szczęśliwa dla dziewczyn z Orlen/Tatarek Team Martyny Wardak i Katarzyny Kociołek, które pokonały rywalki 21:18. Drugi set to jednostronny popis Martyny i Katarzyny. Można powiedzieć, że perfekcja w wykonaniu obu zawodniczek była widoczna w każdej akcji. Wysoka przewaga od samego początku pozwoliła na swobodną grę do samego końca. Ostatecznie drugi set zakończył się wynikiem 21:9, a cały mecz w setach 2:0. Tym samym para Wardak/Kociołek awansowała do półfinału, w którym swój mecz rozegrają już po raz drugi z Jagodą Gruszczyńską i Dorotą Strąg.
Na sąsiednim boisku rozegrany został bratobójczy pojedynek, pomiędzy parami kadrowymi Michał Kądzioła / Jakub Szałankiewicz oraz Piotr Kantor / Bartosz Łosiak. Ciekawy i wyrównany pojedynek, w którym doskonałe wyszkolenie zawodników było widoczne chociażby przy małej ilości popełnianych błędów. Pierwszy set zakończył się wynikiem 21:17 dla pary Kantor/Łosiak, a w drugim secie spokój i kilkupunktowa przewaga tegorocznych olimpijczyków nie wymknęła się z ich rąk, tym samym set zakończyli wynikiem 21:16, pokonując 2:0 Michała Kądziołę i Jakuba Szałankiewicza.
Natomiast na boisku nr 2. Marcin Ociepski / Mateusz Radojewski rozegrali spotkanie z turniejową "jedynką" - Adamem Parcejem /Bartłomiejem Dzikowiczem. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla R1, ale wielkie brawa należały się parze Ociepski/Radojewski za walkę i opanowanie na boisku.
W pierwszym meczu półfinałowym w turnieju kobiet zmierzyły się (już po raz drugi w tym turnieju) Dorota Strąg / Jagoda Gruszczyńska oraz Martyna Wardak / Katarzyna Kociołek. Po pierwszym meczu między tymi duetami, w którym wygrały zdecydowanie 2:0 Jagoda i Dorota, drugie spotkanie przyniosło nieoczekiwany zwrot akcji. W pierwszym secie lepsze okazały się Martyna i Katarzyna wygrywając 21:15, świetna gra w obronie i skuteczne wykorzystanie kontrataków dały oczekiwany efekt w postaci zwycięstwa.
Drugi set, to odwrotność seta pierwszego. Dorota i Jagoda od początku wysunęły się na prowadzenie 7:4, jednak rywalki nie odpuściły tak łatwo. I walka o każdą piłkę się opłaciła. W ostateczności druga partia zakończyła się wynikiem 26:24 dla Martyny i Katarzyny. Tym samym pierwszymi finalistkami Orlen Finału Mistrzostw Polski Kobiet i mężczyzn 2016 zostały Martyna Wardak i Katarzyna Kociołek.
W drugim meczu półfinałowym można było zobaczyć kapitalną grę naszych tegorocznych olimpijek - Kingi Kołosińskiej i Moniki Brzostek, które w jednostronnym pojedynku pokonały Magdalenę Rapacz-Matras i Sandrę Szychowską 2:0 (21:10; 21:6).
Mecz o 3. miejsce okazał się szczęśliwy dla Jagody Gruszczyńskiej i Doroty Strąg, które pokonały Magdalenę Rapacz-Matras i Sandrę Szychowską 2:0 (21:14; 21:12). Wspaniała gra "Jago" i "Doris" oraz wypracowana na początku każdego z setów przewaga, pozwoliły na spokojne kontrolowanie wyniku. Wszystko to przełożyło się na końcowy rezultat.
Równolegle na sąsiednim boisku swój mecz o wejście do półfinału rozgrywały nasze dwie eksportowe pary Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Mecz godny finału, walka po obu stronach boiska, obrona niemożliwych piłek, mocne ataki i przede wszystkim precyzja oraz pełen profesjonalizm - tego świadkami byli kibice. W "przedwczesnym finale" górą byli młodsi kadrowicze Piotr Kantor i Bartosz Łosiak pokonując po emocjonującym pojedynku bardziej doświadczonych Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla 2:1 (16:21; 21:19; 15:13).
Mecz finałowy w turnieju kobiet był świetnym widowiskiem dla kibiców, głównie za sprawą umiejętności jakie prezentowały najlepsze pary tych zawodów.
Pochodząca z Wrześni Martyna Wardak w parze z Katarzyną Kociołek podejmowały tegoroczne olimpijki z Rio - Kingę Kołosińską i Monikę Brzostek. Na początku każdego z setów toczyła się wyrównana walka, jednak klasę w najważniejszych momentach pokazały Kinga Kołosińska i Monika Brzostek. Spore emocje towarzyszyły kibicom, którzy w przeważającej części wspierali i dopingowali Martynę i Kasię. Jednak na nic to się zdało.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:0 (21:14; 21:18) dla Kingi i Moniki, które po dobrym występie w na Igrzyskach, utrzymały swoją świetną dyspozycję. Natomiast w turnieju męskim wielką niespodzianką było odpadnięcie naszej kadrowej pary Kądzioła/Szałankiewicz, którzy ulegli parze Bryl/Kujawiak 0:2 (14:21; 13:21). A już jutro najważniejsze mecze w turnieju mężczyzn. Zostanie rozegranych sześć spotkań. Najpierw na plac gry wyjdą duety grające z prawej strony drabinki (mające na koncie jedną porażkę), które powalczą o wejście do półfinału:
A z lewej strony drabinki - nie doznając w turnieju jeszcze żadnej porażki - na swoich przeciwników czekają już pary: Kiernoz/Malec oraz Kantor/Łosiak. Początek rozgrywek o godzinie 9:00.
Serdecznie zapraszamy!