We wtorek na plac gry jako pierwsze wybiegły Panie. Nasz kraj reprezentują Kasia Kociołek i Agata Ceynowa, Monika Brzostek i Aleksandra Gromadowska, a także Jagoda Gruszczyńska i Aleksandra Wachowicz. Co ciekawe ten trzeci duet nie jest już objęty szkoleniem centralnym przez Kadrę Narodową i na Łotwę poleciał na własną rękę.
Wszystkie trzy duety swoje mecze grupowe rozpoczęły od porażek z wyżej rozstawionymi przeciwniczkami. W drugim meczu grupowym doszło do polsko – polskiego pojedynku, w którym lepsze okazały się Brzostek/Gromadowska eliminując tym samym Kasię i Agatę z dalszej rywalizacji.
Prawdziwy horror zafundowały kibicom Gruszczyńska i Wachowicz. Po dwóch setach meczu z Finkami na tablicy wyników widniał remis 1 do 1. W tie-breaku trwała zażarta walka na przewagi zakończona zwycięstwem Polek 17:15. Dzięki temu zwycięstwu Jagoda i Aleksandra awansowały do fazy play-off.
W środę rozpoczęła się rywalizacja mężczyzn. Polskę reprezentują świeżo upieczeni Mistrzowie kraju Michał Bryl i Mikołaj Miszczuk oraz wicemistrzowie kraju, brązowi medaliści ubiegłotygodniowego King of The Court w Utrechcie – Piotr Kantor i Bartosz Łosiak.
Bryl/Miszczuk na pierwszy ogień w pojedynku grupowym podejmowali Holendrów – parę Varenhorst/Van de Velde. Christian Varenhorst jest wicemistrzem świata z 2015 roku z Hagi. Mecz zdecydowanie nie ułożył się po myśli naszych rodaków, ponieważ ulegli w pierwszym secie 14:21. W drugim bliscy byli wyrównania stanu pojedynku, jednak ostatecznie przegrali 19:21 i w całym meczu 2:0.
Para Kantor/Łosiak rozprawiła się w Francuzami. Ten mecz skomentował krótko dla naszego portalu Piotr Kantor:
„Cały mecz był bardzo wyrównany, w końcówkach dopiero „odjeżdżaliśmy”. Nie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać po przeciwnikach, ponieważ nigdy z nimi wcześniej nie graliśmy.”
Opowiedział też o organizacji Mistrzostw w kwestii sytuacji epidemiologicznej:
„Całe ME są zrobione dość dziwnie (na każdym kroku pokazują, jak to tutaj dbają o higienę przed wirusem, maski, dezynfekcja, temperatura, wpisywanie na kartki... itp. A tak na prawdę to na Łotwie raczej ludzie chodzą bez maseczek i nic sobie z tego nie robią.”
Kantor i Łosiak podejmą jutro Mistrzów Świata w meczu o 1. miejsce w grupie – parę rosyjską Krasilnikov/Stoyanovskiy. Ten mecz rozpocznie się o godzinie 8:00 polskiego czasu. Bryl z Miszczukiem powalczą o być albo nie być w turnieju i zagrają z gospodarzami - Solovejs/Samoilovs M.
Wszystkie spotkania można obejrzeć na łotewskim livestreamie dostępnym tutaj: LIVESTREAM
Natomiast komplet wyników i harmonogram gier na stronie Mistrzostw: STRONA MISTRZOSTW
Na koniec ciekawostka – na jutro prognozowany jest silny sztorm. Mistrzostwa odbywają się nad samym morzem i organizatorzy już zapowiedzieli, że harmonogram może ulec zmianie. Miejmy nadzieję, że stadion i boiska przetrwają dodatkowy napływ wody.
------------
KONKURS
Wytypuj podium Mistrzostw Europy Mężczyzn i zgarnij koszulkę meczową od Piotrka Kantora. Zobacz więcej tutaj: TYPUJ WYNIK I ZGARNIJ NAGRODY